Wskazówki dla rodziców

Małe dzieci mają otwarte i chłonne umysły. Jeśli pozwolimy im na poszukiwania i odkrywanie świata „po swojemu” to każde jest w stanie zrozumieć reguły matematyki

~ Prof. Manfred Spitzer

Czy warto i jak odrabiać lekcje z matematyki z dzieckiem?

Tak, ponieważ:

  • Jest to okazja do budowania relacji i to od rodzica zależy, jak zostanie ona wykorzystana.
  • Dziecko potrzebuje przede wszystkim wsparcia w pokonywaniu trudności,
  • Rolą rodzica jest pomóc dziecku te trudności zlokalizować, rozpoznać i wspierać w ich pokonywaniu,

O co należy zadbać?

Przygotuj wygodne miejsce do nauki dla dziecka.

Na biurku powinno być jak najmniej przedmiotów, żadnych zabawek czy komputera. Przyda się natomiast zegar w celu umówienia się na czas pracy (6-latek nie wytrzyma długo na krześle w jednej pozycji).

Spróbuj wykrzesać z dziecka pozytywne nastawienie do rozwiązywanego zadania, pomóż mu zaangażować się w zadanie.

Wiedza nabyta pod przymusem nie trzyma się głowy. (Platon)

Nie lekceważ odczuć i emocji dziecka, które powodują kontakt z zadaniem - „Czerwone światło dla formy, zielone dla treści”.

Lepiej się z nimi uporać zanim na dobre weźmiecie się za zadanie. Często wysłuchanie dziecka i spokojna reakcja rodzica może rozwiązać sprawę. „Przesadzasz” i „Weź się za robotę, a nie marudź” da przeciwny efekt.

Daj dziecku maksimum swobody w rozwiązywaniu zadania. Pozwól mu korzystać z własnej wiedzy i z własnych sposobów komunikowania się!

Zdecydowanie lepiej, gdy dziecko mówi swoimi słowami, chociaż nie są one precyzyjne i zgodne z nazwami matematycznymi. Wtedy wiedza, którą ma przyjąć staje się rzeczywiści jego wiedzą. Wtedy również łatwo można się zorientować, czy rzeczywiście właściwie rozumie omawiane zagadnienie. Im słownictwo jest bardziej swobodne, codzienne, tym naturalniejsze dla dziecka.

Pamiętaj o tym, że umysł dziecka działa inaczej niż umysł dorosłego człowieka. Nie lepiej, nie gorzej, ale inaczej.

Dzieci najpierw muszą dotknąć, popróbować, a dopiero potem wyciągają wnioski. Gdy zauważysz, że dziecko myśli inaczej niż Ty, spróbuj przyjąć jego sposób myślenia, wtedy łatwiej będzie Wam się porozumieć. W drugą stronę nie jest to możliwe. Używaj jego określeń, powtarzaj jego sformułowania, to umożliwi dziecku krytyczne odniesienie się do tego, co wcześniej powiedziało. Symboliczny zapis działania jest pełen umów. Dlatego, tak długo jak dziecko się waha, warto posłużyć się pomocami – policz na palcach, na patyczkach, narysuj itd.

Wykorzystujcie jak najwięcej przedmiotów codziennego użytku, którymi można manipulować.

Gdy dzieci mogą zobaczyć problem, przestawiać sobie i układać po swojemu, wtedy przejście od konkretu do abstrakcji staje się prostsze. Praktycznie każde zadanie z poziomu podstawówki można w jakiś sposób przedstawić, zainscenizować przy użyciu takich przedmiotów. Zrozumienie matematyki zaczyna się wtedy, kiedy się ją „poczuje”.

Nie zniechęcaj się, jeśli masz wrażenie, że Ty uczyłeś się innej matematyki.

Podręczniki mogły się bardzo zmienić, mogą być inaczej prezentowane treści, matematyka jest integrowana z innymi przedmiotami. W dużej mierze to kwestia oswojenia.

Jeśli masz jakieś swoje niemiłe doświadczenia z nauką matematyki, to zachowaj je dla siebie. Dbaj o to, aby nie przekazywać dziecku żadnych uprzedzeń.

Dostosuj się do możliwości dziecka, w drugą stronę się nie da.

Nie urządzajcie w domu wyścigów, rozwiązywanie zadań na czas niekoniecznie pomoże w dobrym zrozumieniu problemu. Często zdarza się, że dziecko myśli, próbuje zrozumieć, przyswoić sobie jakąś treść, a dorosłemu wydaje się, że dziecko już nie myśli o zadaniu. Dorosły wtedy chce zwrócić dziecko znów do zadania, ale w rzeczywistości zadając wtedy pytania robi coś odwrotnego – przerywa proces myślowy.

Nie rozwiązuj zadań za dziecko!

Co robić, a czego nie robić?

Najważniejsze - Twoje nastawienie do sytuacji powinno być jak najbardziej pozytywne. Jeśli Ty usiądziesz z uśmiechem i wizją, że pokonujecie trudności lekko jak koń wyścigowy przeskakujący nad przeszkodą, to jest duża szansa, że tym nastawienie „zarazisz” dziecko.

  • Nie narzucaj swojego pomysłu na rozwiązanie.
  • Nie pytaj „Czego nie rozumiesz?”
  • Powstrzymaj się od wyręczania dziecka w tym, co należy do niego.
  • Dziecko powinno samo poprawiać swoje błędy, a najlepiej również je znaleźć.
  • Trzeba rozwijać i umacniać w dziecku poczucie własnej wartości i wiarę we własne siły.
  • Zachwycać się sukcesem dziecka!

Co warto mieć pod ręką?

  • Papier, kredki i nożyczki, małe kwadratowe karteczki
  • Frotka, tasiemka – pomaga w rozróżnianiu strony lewej i prawej
  • Duże cyfry – wydrukowane lub wycięte z tektury, gąbki itd. powieszone nad biurkiem – do nauki cyfr
  • Figurki, autka, kasztany, fasolki, klocki – pomagają w rachowaniu
  • Miarka krawiecka – pomagają w orientacji na osi liczbowej, porównywaniu liczb
  • Klamerki do przypinania bielizny – pomocne przy dzieleniu